Samodzielnie zrobiony sos: musztarda, olej (chyba lepsza byłaby oliwa z oliwek), przyprawy jakie lubicie, sok z cytryny, woda, miód....a reszta to wasza inwencja...wszystko wymieszałam w słoiczku po musztardzie...
A teraz kolej na samą sałatkę i jej składniki, celowo nie podaję ilości produktu, bo każdy może sobie dopasować według własnych preferencji
surowe pieczarki pokrojone w plasterki (na zdjęciu jeszcze przed krojeniem)
gruszka, pokrojona w kostkę
mix sałat (bo takie fajne kolorowe)
bakłażan (najlepiej grillowany, ja wykorzystałam olej i patelnię)
uprażony słonecznik (oczywiście ziarenka) niewiele brakowało, a zabrakłoby do sałatki - taki dobry
i teraz wszystko mieszamy paluszkami lub specjalnymi łyżkami, pychotka
SMACZNEGO
a na koniec kawusia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz